Mój zeszyt do niemieckiego – Lektion 1 – der 21. Oktober 1995

Lektion 1 - der 21. Oktober 1995Cofnijmy się w czasie… Dzisiaj zaczynam publikowanie cyklu lekcji języka niemieckiego. Będą to moje lekcje, tzn. moje początki z językiem niemieckim. Były to lekcje prywatne lub zajęcia na kursach dla dorosłych, gdzie byłem jedynym dzieckiem :) Skąd ten pomysł? Znalazłem swój pierwszy zeszyt do niemieckiego i postanowiłem trochę powspominać, a mój blog jest do tego doskonałym miejscem. Przy okazji może wyciągniecie z tych lekcji coś dla siebie. Zaznaczę tylko, że sposób nauczania i metody stosowane w czasie, kiedy sam byłem uczniem, pozostawiają wiele do życzenia :) Co do wpisów, to będą po prostu wierną kopią moich notatek i wskazówek nauczyciela/lektora, czasem mogą okazać się trochę chaotyczne, ale nic nie będę zmieniał. Przepiszę więc wszystko, co znajduje się w tym zeszycie, pomijając przynajmniej część prac domowych. Dodatkowo w niektórych miejscach dodam swój komentarz. Zaczynamy!

Lektion 1

der – r. męski, die – r. żeński, das – r. nijaki – rodzajniki określone
ein, eine, ein – rodzajniki nieokreślone

sein – być
ich bin – ja jestem
du bist – ty jesteś
er ist – on jest
sie ist – ona jest
es ist – ono jest

wir sind – my jesteśmy
ihr seid – wy jesteście
sie sind – oni są

W pytaniu przestawiamy wyrazy, np.: sind sie, bist du. W pytaniach nie ma „czy”: bin ich – czy jestem.

haben – mieć
ich habe – ja mam
du hast – ty masz
er, sie, es hat – on, ona, ono ma

wir haben – my mamy
ihr habt – wy macie
sie haben – oni mają

Przed wszystkimi dniami tygodnia dodajemy „der“ (inaczej mówiąc: wszystkie rzeczowniki oznaczające dni tygodnia są rodzaju męskiego).

heute – dzisiaj, morgen – jutro, gestern – wczoraj, frei – wolny, auch – także, ist – jest, und – i

Rzeczowniki piszemy wielką literą.

Montag – poniedziałek
Dienstag – wtorek
Mittwoch – środa
Donnerstag – czwartek
Freitag – piątek
Sonnabend – sobota (teraz głównie: Samstag)
Sonntag – niedziela
eine Konferenz – konferencja

Hausaufgabe – praca domowa (fragment)

  1. Dzisiaj jest sobota. – Heute ist Sonnabend.
  2. Jutro jest niedziela. – Morgen ist Sonntag.
  3. Dzisiaj jest konferencja. – Heute ist eine Konferenz.
  4. Dzisiaj jest poniedziałek. – Heute ist Montag.
  5. Jutro jest wtorek. – Morgen ist Dienstag.

Poniżej możecie zobaczyć dokładniej sprawcę całego zamieszania.

Mój pierwszy zeszyt do niemieckiego

Wszystkie lekcje znajdziecie ukryte pod tagiem Mój zeszyt do niemieckiego.

Pamiętacie jak wyglądała Wasza pierwsza lekcja języka niemieckiego?

Print Friendly
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
Komentarze: 32
  1. Marta

    Tak Pamiętam;)

    Das ist Otto und Helga ;);)

  2. Margo

    Ja również pamiętam mój pierwszy podręcznik „Der Die Das” :)

    • Łukasz Tyczkowski

      Ale to chyba było niezbyt dawno temu, co? :) Przynajmniej tak mi się wydaje, bo „der, die, das” jest dosyć „młodym” podręcznikiem.

  3. Margo

    No już 11 lat minęło od mojego pierwszego spotkania z językiem niemieckim i z podręcznikiem „Der Die Das” :)

    • Łukasz Tyczkowski

      Też kawał czasu. A z czego uczysz się teraz? Albo z czego uczyłaś się poza wspomnianym „der, die, das”?

  4. Margo

    Uczyłam się jeszcze z podręcznika „Optimal” i „Alles klar”, ten ostatni wspominam najlepiej :) Cały czas jeszcze korzystam z repetytorium z gramatyki, ponieważ w wolnych chwilach staram się powtarzać to czego już się nauczyłam :)

    • Łukasz Tyczkowski

      Alles klar też bardzo dobrze znam, do gustu przypadła mi przede wszystkim ta żółta gramatyka. A podręczniki jak podręczniki… teraz są już lekko przestarzałe.

  5. Ola

    A czy ktoś pamięta Deutsch fur Auslander? W latach 80. nie był to zły podręcznik aczkolwiek socrealizm w wydaniu DDR wyczuwałam już wtedy na odległość.

    • Łukasz Tyczkowski

      Jak wychodził ten podręcznik, to ja przychodziłem na świat, więc nie będę się wypowiadał na jego temat ;)

  6. Miron

    Łukasz może byś jako spec polecił jakieś super podręczniki do nauki niemieckiego ?
    a jak słownik preferujesz Wahrig czy duden?
    co sądzisz o podręcznikach prf Czochralskiego ” gramatyka funkcjonalna ” dla mnie mocno trudny
    ostatnio czytam Heinrich von Kleist ” Der Zerbrochne Krug”
    ale tu jest zastosowana chyba stara oryginalna niemczyzna .Bo ksiązka też trudna .
    dzięki za odpowiedz.

    • Łukasz Tyczkowski

      Jako „spec” nie polecę żadnego konkretnego podręcznika, bo sam nigdy na „super podręcznik” nie trafiłem. Oczywiście każde wydawnictwo powie Ci, że jego podręcznik jest naj, ale ja mam zupełnie inne zdanie. Doświadczenie mnie nauczyło, że, aby kompleksowo nauczyć (się) języka niemieckiego, trzeba łączyć ze sobą materiały z różnych źródeł i wydawnictw. Korzystam więc jako nauczyciel m.in. z następujących pozycji (kolejność przypadkowa): studio d (cornelsen, BC edu), alles klar, AHA Neu, Graffiti (WSiP), direkt, Team Deutsch (LektorKlett). Do tego mnóstwo wszelkiego rodzaju dodatków typu repetytorium oraz materiały autentyczne, włączając w to audio i wideo. Taki zestaw pozwala mi na porządne opracowanie z uczniami każdego tematu.

      Słowniki? hmmm i Wahrig i DUDEN mają swoje zalety, ja natomiast korzystam wyłącznie z DUDEN-a, ale to już raczej kwestia przyzwyczajenia. Czochralski „odpadł” u mnie już jakiś czas temu, bo był mało przydatny na lekcjach. Książki typu „Der zerbrochne Krug” nadają się dla osób bardziej zaawansowanych, język literacki jest przecież dosyć trudny, nawet w polskim wydaniu ;)
      Pozdrawiam

      • Barbara

        Witam,
        gratuluję ciekawego bloga! Nawiązując do Twojej wypowiedzi dotyczącej podręczników, praca z serią Schritte, Hueber Verlag,baaardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. No i czasopismo Deutsch perfekt…perfekcyjnie stymuluje uczniów do mówienia :)).

        Pozdrawiam

        Barbara

        Pozdrawiam

        Barbara

        • Barbara

          Idę spać, bo się już coś zacinam…..:)))

        • Łukasz Tyczkowski

          Witam,
          dziękuję. Na zajęciach nie korzystam z Deutsch Perfekt, ale czasami próbuję z innym czasopismem, mianowicie Deutsch Aktuell. Też całkiem dobrze się sprawdza, chociaż Deutsch Perfekt wydaje się być bardziej rozbudowanym i wszechstronnym miesięcznikiem, na co chyba wskazuje też jego cena :)
          Pozdrawiam

  7. Miron

    dzięki za cenną opine

  8. danka

    Witam Panie Łukaszu.
    Jęz. niemieckiego uczyłam się w latach 70tych, wiekowa ze mnie pani ! :)
    Trafiłam około maja/czerwca na Pański blog i szukałam czegoś dla siebie.
    Bardzo mi się spodobał i zaczęłam pomału „wciągać się w temat”.
    Czytałam uważnie i z ciekawością wszystko na nim.Aż któregoś dnia
    trafiłam tu na komentarz pani Agnieszki Drummer, a w związku z tym na Jej książkę
    „Niemiecki dla ciebie”. I tak zaczęła się moja przygoda z nauką niemieckiego po latach.
    Bardzo chwalę sobie tę książkę jest przystępnie napisana i taka „dla mnie”.
    Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie i oczywiście Panią Agnieszkę. :)

    • Łukasz Tyczkowski

      Aj tam od razu wiekowa ;) Cieszę się, że miałem wkład w Pani powrót do j. niemieckiego.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!

  9. Piotr

    Witam.
    Dzięki za te notatki. Uczę się niemieckiego dość długo, bowiem już 8 lat, jednak od 3 mam niemiecki jako mój drugi język obcy, więc nie uczę się go systematycznie i mam ogromny regres językowy. Niedawno postanowiłem się wziąć i nadrobić wszelkie niedociągnięcia. Mam nadzieję, że będziesz nadal dodawał swoje notatki, ponieważ pozwoli mi to wychwycić popełniane przeze mnie błędy i usystematyzować moją wiedzę. Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam ;)

  10. irena

    Przypadkiem trafiłam na tą stronę . Podoba mi się. Ja nic nie umiem po niemiecku a potrzebuję się tego języka nauczyć, bo mam żyć w tym kraju. Nie słyszę co do mnie mówią, dla mnie zlepek zgłosek. Od czego powinnam zacząć ? Jaką książkę kupić ? A mam już swoje latka ( babcia), więc z pamięcią też różnie.

    • Łukasz Tyczkowski

      Na początek proponuję jakiś prosty samouczek z płytą CD do ćwiczenia wymowy, chociaż nawet z najlepszą książką samodzielna nauka może być bardzo trudna. W miarę możliwości radziłbym poszukać nauczyciela, który odpowie na wszystkie pytania i poprowadzi naukę.

  11. Gosia

    Cieszę się bardzo, że znalazłam to miejsce:) Ja dopiero zaczynam przygodę z j.niemieckim a początki są trudne. Dziękuję i proszę o więcej. Pozdrawiam :)

    • Łukasz Tyczkowski

      A ja cieszę się, że udało Ci się tutaj trafić :) witam i zapraszam do przeglądania zasobów bloga. Znajdziesz tutaj kilkaset wpisów na naprawdę różne tematy.
      Pozdrawiam

  12. Sandra

    Ciesze się że trafiłam na tego bloga, muszę odświeżyć swój niemiecki :) Pierwszej książki z jakiej uczyłam się niemieckiego (na własną rękę) nie pamiętam, ale była dosyć stara, wypożyczyłam ją z biblioteki. Pierwszą „szkolną” książką była „Hier und da” w liceum, kiedy to zaczęłam się uczyć na lekcjach, jednak najwięcej nauczyłam się sama, z wypożyczanych książek i internetu :) Do Pani Gosi: Początki zawsze są trudne, ale potem już idze coraz lepiej. Wg. mnie najtrudniej samemu nauczyć się gramatyki i budowania „sensownych” zdań oraz oczywiście wymowy. Przykładowo na maturze (po 3 latach nauki w szkole od podstaw) w zadaniach słuchowych i typu „zaznacz właściwą odpowiedź po przeczytaniu tekstu” miałam 10/10 oczywiście nie strzelając :) ale za to za wypracowanie.. oj punktów było mniej :)
    Tak więc, nie zniechęcajcie się do nauki języka, na początku będzie trudniej, potem już tylko coraz łatwiej i ciekawiej.
    Pozdrawiam założyciela bloga!!

  13. Kasia

    Witam! Zaczynam z wami nauke i juz sie cieszę :) pytanie do tej pierwszej lekcji, a mianowicie : Dzisiaj jest konferencja. – Heute ist eine Konferenz.
    Jutro jest niedziela. – Morgen ist Sonntag.
    Dlaczego w pierwszym zdaniu jest dodany rodzajnik a w drugim nie skoro zawsze są dni tygodnia z der tak Pan napisał. Pozdrawiam

  14. kozlo

    Świetna strona. W końcu końcówki przy odmianie przypadków zaczęła się układać w logiczną całość. Proszę kontynuować pracę, czekam na kolejne lekcje! Pozdro!

  15. Maria

    Witam ! Moja nauka niemieckiego zaczęła się w latach 70 tych jako przedmiot nad obowiązkowy , jednak prawie po 40 latach nic nie robienia wróciłam do nauki.Oj ciężko mi to idzie jakoś się porozumiewam ale chcialabym aby to było przynajmniej gramatycznie (w miare).Trafiłam na Pana i innych blogerów i jestem bardzo zadowolona z tych narzędzi, które pomagają w poglebianiu wiedzy.Gratulacje za chęci podzielenia się. Zaglądam tu często i polecam innym potrzebującym. Pozdrawiam

  16. Anna

    Pierwsza lekcja bardzo mi się podoba , chętnie kuknę w następne.

  17. rafal

    tzreba wrócić do podstaw – jtro poszukam moich zeszytów – ksiązka to Deutsch macht spass

  18. Natalia

    Witam, mija już 18 lat od zetknięcia się z niemieckim. Dziś uczę i pracuję w niemieckim środowisku. Polecam naukę niemieckiego od wczesnych lat, dziękuje rodzicom, że dopingowali mnie w nauce! Pozdrawiam

  19. GRETEL

    Mam pytanie, może Pan bedzie umiał na nie odpiwiedzieć :)
    Chodzi mi o stopniowanie przymiotników i przysłówków. Reguła mówi jasno, że wyrazy zakończone na -ß otrzymują w stopniu najwyższym końcówkę -esten. To dlaczego w wyrazie süß tak jest, a wyrazie groß nie?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge