Odrobinę bassline’u jeszcze nikomu nie zaszkodziło, więc warto czasem rzucić uchem na nowopowstałe rytmy rodem z
UK. Ostatnio jest tego sporo na playlistach różnych stacji muzycznych: DJ Q, H Two O, T2 czy Wideboys. Wszyscy oni tworzą m. in. (głównie?) bassline, czyli muzykę elektroniczną z gatunku UK garage. Dynamiczne rytmy (Four-on-the-floor), break-bity i git basik – wszystko to składa się na kawałki idealnie nadające się na pobudkę w ciężkie i niskociśnieniowe poranki jak chociażby dzisiejszy :)
Wczoraj mówili w TV o ociepleniu i spadku ciśnienia, na niektórych to działa, chociaż nie wiem czy zaliczam się do tej grupy. Martwi mnie jedynie ten ciągle padający śnieg, patrzę właśnie przez okno i wciąż go przybywa zamiast ubywać. I weź tu człowieku idź na rower.
Co tu dużo gadać, wystarczy posłuchać. Sami oceńcie czy miałem rację z tym budzikiem.
You wot! You wot! ;p





