Redaktorzy Deutsche Welle nie dają mi chwili wytchnienia, gdyż już są kolejne odcinki telenoweli niemieckiej „Jojo sucht das Glück”. Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami czwartym odcinkiem (die Folge) pod tytułem „Begegnung auf dem Markt” („Spotkanie na targu”), w którym Jojo daje wyraz temu, że nie może się już doczekać spotkania z osobą poznaną przez internet (Internet-Flirt). Nasza bohaterka wybiera się na zwiedzanie Köln, na targowisku kupuje winogrona (die Trauben), od niezbyt miłej pani (die Marktfrau), podsumowując zakupy, że ludzie tutaj są w niezbyt dobrym humorze (schlecht gelaunt sein). Później zauważa szal (der Schal), który od razu wpada jej w oko. Jak się jednak okazuje, nie jest ona jedyną osobą, która chciałaby go kupić. No i mamy problem :)






Czas leci, a przy telenowelach, wiadomo, leci jeszcze szybciej, bo ani się nie obejrzymy, a już jest kolejny odcinek :) Tym bardziej, jeżeli odcinki są naprawdę krótkie, bo 2-3 minuty to przecież chwila. Ale tak po krótkim zastanowieniu to chyba dobrze, bo po co zanudzać uczących się, niech będzie krótko i na temat (kurz und bündig). Tak też jest i tym razem, telenowela dla uczących się niemieckiego „Jojo sucht das Glück” ma już trzeci odcinek pod tytułem: „Eine Frau in der WG?”. Okazuje się w nim, że doszło do pewnego nieporozumienia, które teraz musi zostać wyjaśnione, Jojo w końcu musi mieć gdzie mieszkać, co będzie się dziewczyna szwędać po obcym mieście :) Niektórzy jednak nadal sprzeciwiają się temu, aby Jojo wprowadziła się do tego mieszkania, szczególnie Mark, Reza próbuje go jakoś przekonać, mówiąc, że nie może ot tak sobie wykluczać wszystkich kobiet ze swojego życia. Co Mark na to? Zobaczycie w dzisiejszym odcinku, przedtem jednak króciutki opis po niemiecku:
Dzisiaj mam dla Was kolejny, drugi odcinek (2. Folge) telenoweli w języku niemieckim „Jojo sucht das Glück” pod tytułem „Jojo aus Brasilien”. Mam nadzieję, że oglądaliście też pierwszy odcinek, gdyż wszystkie są ze sobą powiązane i warto jest być na bieżąco ;)
