Tag

uzależnienie od komputera

Browsing

Czy dziecku jest potrzebny komputer?Czy dziecku jest potrzebny komputer? No jasne, że tak. I tu słyszę larum, że komputery to zło, że kradną czas, nie pozwalają rozwijać wyobraźni, uzależniają i co najważniejsze są źródłem nadużyć wobec dzieci, typu pedofilia. I tu się zgodzę, to wszystko prawda, ale tylko w połowie prawda.

Komputer jest nowoczesnym nośnikiem informacji, wiedzy o świecie. Często też dostarcza nam intelektualnej rozrywki. Wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy my dorośli umieli korzystać z tych dobrodziejstw w sposób mądry i przemyślany. Niestety nie potrafimy tego. I nasze złe nawyki przekazujemy naszym pociechom.

Dzieci nie są uczone przez dorosłych mądrego korzystania z komputera, a często urządzenia te stanowią substytut ciepła rodzinnego. Pozwalamy naszym latoroślom na wiele godzin bezsensownego czatowania, grania czy po prostu bezmyślnego surfowania po Internecie. I to od najmłodszych lat. Dlaczego? Bo tak jest nam wygodniej. Dziecko siedzi grzecznie, nie hałasuje, a my możemy zająć się naszymi ?ważnymi sprawami?. No raj na ziemi. Tylko dlaczego pozwalamy na to 3-4 latkom? Jak słyszę o uzależnionym od komputera 5-latku, pytam się sama siebie, co robili w tym czasie jego rodzice? Przecież takie dziecko powinno biegać po zielonej trawie, kolorowych liściach, ew. rzucać śnieżkami w stojącego bałwana. Powinno budować z klocków zamki, Czas wolny dziecikołysać misie czy przebierać się za księżniczki. No tak zapomniałam, czasu nie mamy, przez te zabiegane czasy. Musimy zapracować na kolejną grę, żeby dziecko wiedziało, że je ?kochamy? i pamiętamy o nim. I powiem Wam, że jestem w takim razie wyrodną matką. Bardzo wyrodną. Mnie problem uzależnionego od komputera dziecka nie dotyczy. Mój Potomek (lat 10), dostęp do komputera uzyskał w wieku 8 lat. Pragnę zaznaczyć, iż jestem matką, której praca wymaga stale włączonego laptopa, więc okazji do pośmigania po sieci miał wiele. Jednak moje dziecko, nie potrzebowało tego (i nadal nie potrzebuje), żeby żyć i być szczęśliwym. Szczęście sprawia mu budowanie samochodów, czy domów dla swoich maskotek. Jeden karton ewoluuje z jednej rzeczy w drugą. Wakacje spędza aktywnie ? nad wodą, na trawie, na rowerze. Od małego interesuje się elektroniką. Jego zabawki to kable, kondensatory i włączniko -wyłączniki. Komputera używa, żeby sprawdzić, jak zrobić kolejne urządzenie. Czyta jak zbudowane są układy scalone czy też na jakiej zasadzie działają silniki. Komputer i dostęp do sieci pomaga mu również zdobywać informacje niezbędne do odrabiania lekcji czy nauki języków.