Tag

To-Do list

Browsing

nie ogarniamŚwiat pędzi a ja razem z nim. Ogrom informacji, z którym mam do czynienia każdego dnia, od rana do wieczora, powoduje momentami, że ich filtrowanie zaczyna mi trochę szwankować. Obserwuję równolegle mnóstwo blogów i portali na różne tematy: języki obce (z punktu widzenia uczniów i nauczycieli), nowe technologie (w edukacji i ogólnie), design, pozycjonowanie i optymalizacja stron, social media, marketing, PR… Na każdym z tych blogów/portali codziennie pojawia się nowa porcja wiedzy, którą chciałbym pochłonąć, jednak czasami zauważam, że czytam zawarte tam informacje trochę bez ich analizy czy zrozumienia. Do tego dochodzą konta na portalach społecznościowych (prywatne oraz firmowe), gdzie równocześnie prowadzę wiele dyskusji na różne tematy. To też potrafi zająć trochę czasu, którego w dzisiejszych czasach jest jak na lekarstwo. Gdybym tak zebrał wszystkie artykuły, które czytam w ciągu jednego dnia, to zapewne zrobiłaby się z tego niemała książka. Patrząc w skali miesiąca czy roku… sami wiecie. A ja się sobie dziwie, że nie mam ochoty czy czasu na czytanie tradycyjnych książek. Drugą książkę mógłbym pewnie złożyć z wspomnianych dyskusji na portalach społecznościowych.