Język niemiecki Słownictwo niemieckie Wort der Woche

Besoffski – określenie pijanej osoby – Wort der Woche

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Besoffski - określenie pijanej osoby - Wort der WocheJak przypomniało mi się to słówko, pomyślałem sobie jedno: znajomo brzmi. A nie? Nie dlatego, że usłyszałem to może kiedyś w odniesieniu do własnej osoby, bo nie piję alkoholu. Mnie można by było określić raczej jako Aquaholiker :) Aquaholiker to osoba, która pije (np. na imprezach) tylko wodę (das Wasser) lub też inne bezalkoholowe płyny, np. sok (der Saft). Besoffski brzmi znajomo z zupełnie innego powodu, mianowicie z powodu końcówki „-ski”. Tak polsko jakoś, nieprawda? TyczkowSKI, KowalSKI, TrąbalSKI, WasilewSKI, DąbrowSKI (zbieżność nazwisk i osób przypadkowa:).

Tutaj zradza się pytanie: Czy Niemcy wymyślili sobie to słówko wzorując się na Polakach? Czy powstało ono w oparciu o stereotyp Polaka-pijaka? Coś mi się tak właśnie wydaje, że ma ono niestety polskie korzenie. Na gut, ale żeby tak dokładnie zrozumieć co mam na myśli, należy znać etymologię (chyba mogę użyć tutaj takiego określenia) słówka Besoffski (pijak, pijana osoba). Wszystko zaczęło się od czasownika saufen – chlać, nie, nie pić (trinken), ale chlać (saufen). Jak ktoś za długo säuft (chleje), staje się besoffen (zalany, nachlany), jeżeli za często jest besoffen, to ma już bardzo blisko do Besoffski. Dodałbym dla ułatwienia malutkie równanie: besoff + ski = Besoffski. W sumie niegłupi wyszedłby także rebus, np.: besoffen + Kowalski = ??? :) Jak nic to „-ski” na końcu ma związek z Polakami, bo jak nie z Polakami, to z kim/czym? Jeden z drugim powie zaraz „ukryta opcja niemiecka”, ale jak tak powie/pomyśli, to ten blog nie jest po prostu dla niego. Żegnam więc! Leb wohl!

Dla tych, którzy zostali mam jeszcze kilka ciekawostek.

Erstens: Słówka, których użyłem powyżej (saufen, besoffen, Besoffski) są słówkami używanymi TYLKO w języku potocznym (die Umgangssprache), nieraz mają też znaczenie o pejoratywnym zabarwieniu, więc nie rzucajcie ich na lewo i prawo.

Zweitens: Zawsze dołączam przykłady użycia słówka tygodnia w zdaniach, tak będzie też tym razem:

  • Du Besoffski! Komm endlich nach Hause! – Ty pijaku! Chodź wreszcie do domu!
  • Dort steht Klaus, der alte Besoffski! – Tam stoi Klaus, ten stary pijak!

Drittens: Wymowa, no jasne, jej nie mogło zabraknąć, dołączę jednak wymowę słówka besoffen – zalany, końcówkę „-ski” czytamy jak w języku polskim ;)
Czyta sunny77 z forvo.com:

//podcast.tyczkowski.com/wdw/besoffen.mp3

I jeszcze jedno na koniec: Nie pijcie alkoholu! Szczególnie wtedy, gdy Wam nie wolno (ze względu na wiek czy zdrowie). Jeżeli wypiliście, to NIE wsiadajcie do ŻADNEGO pojazdu pod wpływem alkoholu, nawet po kilku łykach piwa. Kapiert?

Czytaj archiwum Wort der Woche po 09.11.2010
Czytaj archiwum Wort der Woche od 23.03.2010 do 09.11.2010

Fot. sxc.hu

Print Friendly

Oceń ten wpis, dzięki!

Średnia ocena: 0.00 (0%) - 0 głosów

Nauczyciel i tłumacz języka niemieckiego, od stycznia 2011 roku właściciel Szkoły Języków Obcych PAROLI, zapalony rowerzysta, fotograf-amator, bloger. Zwolennik wykorzystania nowych technologii w edukacji.

komentarzy 21

  1. „(zbieżność nazwisk i osób przypadkowa:) ” Tyczkowski .. chyba znam skądś te nazwisko hmmm :D
    Bardzo fajny tekst . Pozdrawiam :)

  2. A wiesz Łukaszu jaki temat mojej magisterki był, otóż np w przedwojennym dialekcie śląskim niemieckim takich końcówek polskiego pochodzenia w niezbyt pochlebnych wyrażeniach było całkiem sporo. Ale cóż ja to przyjmuję w sumie ze spokojem, bliskie sąsiedztwo 2 nacji często skutkuje takimi „kfiatkami ” :).

    • Mnie to w sumie też nie rusza.
      Ale swoją mgr to mnie zaintrygowałaś ;) Podzielisz się trochę? A może byśmy tak coś tu razem opublikowali? Tzn. ja opublikuję jakieś ciekawe fragmenty Twojej pracy, sam chętnie poczytam :)

  3. Toć ja Ci spory zbiorek takich różnych „kfiatków” językowych wysłałam kiedyś na samym początku – może zaginął w akcji :P

  4. No np.:

    Klapidudek- Mensch mit schlechter Haltung, einer, der einen weichlichen Charakter hat (Mitzka 1963:662)

    Knurrian- mürrischer Mensch (Mitzka 1963:700) mi kojarzy się z przezwiskiem do „Marian”

  5. Meiner Meinung nach ist das Wort in den letzten Jahren eher zufällig, warscheinlich auf der ein oder anderen Party oder auf dem Bau entstanden. In letzter Zeit werden sehr viele Worte kreirt (achtung kre_irt) ^^ und man nimmt das „ski” und hängt es überall ran, wo es mehr oder weniger Sinn macht. Besoffen und Pole passt irgendwie, und da ist „Besoffski” dann nicht weit. Wurde vielleicht auch von Polski (der Polski/polski) abgeleitet. Man sagt zu Kollegen ey polski, ey ruski … so aus Spaß :)

    Wortkreationen … eine meiner liebsten ist „drölf” eine Michung aus 12 und 13 und stellt einfach nur „viel” oder „so ungefähr” dar.

    Zum Thema Besoffski nocheinmal: Man kann auch ein Besoffski-Wochenende machen :D :P

    • Danke für deinen interessanten Kommentar.

      Den genauen Ursprung von „Besoffski” kenne ich leider nicht. Ich vermute nur, dass es irgendwie mit den Polen zusammenhängt. Kennst du noch andere Beispiele mit dem Suffix „-ski”?

      „Drölf” klingt toll :) Ich habe auch „drölfzig” gefunden, die Bedeutung ist gleich.

      • Drölfmillionen, Drölftausend ^^ übrigens, ich verstehe und spreche polnisch, aber wenn es um´s schreiben geht, liegt mir Deutsch besser, weil ich seit 20 Jahren hier schon lebe. Aber die Rechtschreibung sollte sich besser keine von mir abgucken :D (nur so am Rande erwähnt)
        Dafür lernt man hier Umgangssprache ^^

        Andere Bergiffe mit ski hm…….. hm hhmm spontan fällt mir gerade nichts ein. Sooooo gängig ist dun auch wieder nicht, dass man es fast überall ranhängt.

        Ein anderes Phänomen, was man wohl aber in jedem Land mehr oder weniger ausgeprägt hat, ist, dass man von ausländischen Mittarbeitern ein Wort, was man offt hört, aufschnappt, und selbst benutzt. Zum Beispiel treiben mich ein paar Deutsche Kollegen scherzhaft mit „roboty roboty” (arbeit arbeit) an. auch wenn es gramatikalisch nicht ganz korreckt ist :D Oder ein Russe sagt ständig „pizdzec” und ich neige jetzt schon dazu, das auch zu übernehmen weil es witzig rüberkommt. „Klassiker” sind auch „papierossa” „piwo” „kurwa” „wodka”(mit der russischen betonung) und so. Dazu muss man sagen, dass ich auf dem Bau arbeite, und diese ganzen Worte von Arbeitsplatz zu Arbeitsplatz unterschiedlich ausfallen können ^^

        Naja, das war jetzt etwas ausschweifend :D

        • Vielen Dank für ein Stück Umgangssprache ;) In welchem Sinn benutzen die Russen „piździec”? Geht es um Situationen, wo etwas schief gelaufen ist? Oder auch wenn etwas kaputt ging, ja?

  6. Panie Łukaszu chyba wdarł się mały błąd :)
    „Jeśli ktoś za dużo sauft…” – powinno być säuft; pewnie to po prostu literówka.
    Bardzo interesujący i pomocny blog. Pozdrawiam

    • Pewnie, że tak :) Zdarza mi się nie zauważyć własnych błędów, mimo że każdy wpis czytam co najmniej dwa razy przed opublikowaniem. Już poprawione.

Napisz komentarz

CommentLuv badge