Deutsche Welle oraz Instytut Goethego przy wsparciu niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych (Auswärtiges Amt) wysyłają od czwartku, 5-go września, sześcioro uczących się niemieckiego z całego świata na jedyną w swoim rodzaju podróż z tym językiem. Ich celem jest tytułowy Ticket nach Berlin. To swoiste show, które będzie nam dane oglądać, ma jednak służyć przede wszystkim nam, widzom, bo dzięki niemu będziemy mogli podszkolić swoje językowe umiejętności. Prezentowane materiały są na poziomie B2, więc trzeba już mieć dosyć silne podstawy, żeby móc z nich w pełni skorzystać.
Wspomnianych sześcioro uczestników tworzy dwie drużyny po 3 osoby każda. Almudena Lopez (Hiszpania), Nichole Soo (Australia) i Eric Nodjimgoto (Kamerun) zaczynają swoją przygodę na wyspie Pellworm. Kristina Madzhidova (Rosja), Nasser Mansour (Egipt) oraz Jonas Bertelsen Enge (Norwegia) startują natomiast u stóp góry Zugspitze. Wspólnym celem obydwu drużyn jest oczywiście Berlin.
„Siema, mam do was pytanie. Czy z językiem podstawowym warto próbować szukać pracy w Niemczech? Ze swojej w Polsce nie jestem zadowolony, to częściej zaglądam na niemieckie portale o pracy (znaczy bardziej polskich pośredników), tylko jak znajdę jakąś ciekawą ofertę to także pojawia się poziom języka zadowalający albo komunikatywny – a to raczej nie podstawowy. Co byście robili na moim miejscu, próbowali się dostać za wszelką cenę, czy może dokupili sobie kurs językowy (obecnie chodzę na podstawowy tylko za jakiś miesiąc będę go kończyć i jeszcze nie wiem co zrobię).”
Instytut Goethego przez dwa miesiące przeprowadzał ankietę (Die Deutschland-Liste) wśród Europejczyków i zadawał im następujące pytania: ?Jak postrzegacie Niemcy??, ?Kogo Pani/Pan uważa za najwybitniejszego Niemca, najważniejszy wynalazek niemiecki, najpiękniejsze utwory muzyczne??, ?Co się Pani/Panu szczególnie podoba w Niemczech, a co nie podoba się w ogóle??. W ankiecie tej wzięło udział 13 000 osób z 18 krajów Europy. Kraje te to: Litwa, Wielka Brytania, Grecja, Hiszpania, Słowacja, Białoruś, Turcja, Polska, Portugalia, Francja, Łotwa, Słowenia, Węgry, Finlandia, Belgia, Włochy, Estonia i Czechy. Wynik są naprawdę interesujące i pokazują nam obraz Niemców, jaki funkcjonuje wśród mieszkańców innych krajów, nie tylko Polski.
Na stronie internetowej niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych (Auswärtiges Amt) znajdziecie naprawdę bardzo obszerną i dokładną listę niemieckich nazw państw i narodowości. Lista zawiera poza tym przymiotniki utworzone od nazw państw, co dodatkowo pomaga w poszerzaniu zasobu słownictwa. Na początku listy mamy małą wskazówkę, że większość nazw państw jest rodzaju nijakiego i używa się ich właściwie zawsze bez rodzajnika. Rodzajnik pojawia się jedynie wtedy, gdy przed rzeczownikiem oznaczającym nazwę państwa stoi przydawka, np.: das
Niemcy jako kraj wielowyznaniowy, gdzie najważniejszymi religiami są katolicyzm i ewangelicyzm, bardzo barwnie i wyjątkowo długo (!) obchodzą święta wielkanocne (tzw. Osterfest). W dniach 29.03-01.04 chrześcijanie świętują Wielkanoc, czyli czas, który jest najważniejszym okresem w roku kościelnym w Niemczech tuż po Bożym Narodzeniu. Święto to, mimo wielu podobieństw do naszego polskiego, obchodzone jest jednak w nieco odmienny sposób. Ciekawe również jest to, że nie wszystkie landy (w kraju jest ich 16) maja taką sama tradycję, co wynika głównie ze zróżnicowania wyznań w tak dużym kraju, jakim są Niemcy. Wielkanoc hucznie obchodzona jest m.in. w: Badenii-Wirtembergii, Hesji, Bawarii, Północnej Nadrenii-Westfalii, w Saksonii i Turyngii.
Chciałbyś poznać kulturę Niemiec w trakcie zaledwie kilku dni? Odwiedź jeden ze zbliżających się jarmarków świątecznych, a każdy z Twoich zmysłów doświadczy wielu niezapomnianych doznań! W aspekcie samej nauki języka niemieckiego taki weekendowy wyjazd również może Ciebie wiele nauczyć.