Kategoria

Doskonalenie zawodowe

Kategoria

Od tego roku styczeń jest i będzie dla mnie miesiącem dosyć upakowanym, jeżeli chodzi o różnego rodzaju rocznice. Mianowicie: 4. stycznia zeszłego roku założyłem Szkołę PAROLI (tak na marginesie: z okazji urodzin mamy ciekawą promocję, zerknijcie), 6. stycznia 2010 roku powstał ten blog, 12. stycznia mam urodziny, natomiast 28. stycznia urodziny ma moja żona :) Rok 2011 był czasem sporych zmian i dużego progresu w różnych

Jak ułatwić sobie naukę języka niemieckiego?Tak, wiem, tytuł wpisu zapowiada, że niczego nowego tutaj nie znajdziecie, bo w końcu niemiecki jest przecież tak prosty i przyjemny, że bez sensu jest pisać takie quasi-poradniki. Mimo to postanowiłem poświęcić chwilkę czasu i naskrobać co nieco na ten temat. Dosłownie chwilkę, bo wpis będzie stosunkowo krótki, chyba.

Poruszę kwestię nauki praktycznego języka niemieckiego z punktu widzenia naszego codziennego obcowania z komputerem. Wielu z nas spędza przy nim przecież mnóstwo czasu, ja przykładowo jakieś 12 godzin dziennie. Czemu więc nie wykorzystać tego czasu na doskonalenie swoich umiejętności w zakresie języka niemieckiego? Co lepsze, doskonalenie to będzie odbywało się w dużej mierze podświadomie, bez siedzenia przy książkach czy sprawdzania co chwilę znaczenia nowego słowa w słowniku. Brzmi może nieprawdopodobnie, ale to prawda. Jeszcze lepiej: sposób, który zaraz podam jest banalnie prosty i jestem świadom tego, że nie odkrywam tutaj Ameryki, ale nie wszyscy mogą go znać, więc pokusiłem się o opublikowanie mych myśli.

Przy rytmach drugiego albumu Eminema sprzed 11 lat postanowiłem odpowiedzieć na pytanie, które od zarania dziejów dręczy ludzkość (przynajmniej tę jej część, która chce nauczyć się języka niemieckiego). Pytanie owo brzmi: „Od czego zacząć naukę języka niemieckiego?” Właśnie to pytanie padało setki razy w komentarzach i w mailach, które od Was otrzymywałem. Przede wszystkim więc chcę tym właśnie wpisem ułatwić sobie życie, żeby nie musieć w przyszłości odpowiadać każdemu z osobna ;) Od czego więc zacząć naukę? Jak ułatwić sobie ten proces? Co zrobić, aby się udało?

Odpowiedź jest prosta: Znajdź sobie dobrego nauczyciela, który Cię poprowadzi, który zainspiruje Cię do nauki, który pokaże drogę do celu, o której dotychczas nie miałeś/aś pojęcia, który nie będzie wszystkowiedzącym bufonem lub też ograniczoną osóbką, której błędy językowe będzie w stanie rozpoznać pierwszy lepszy uczniak (z całym szacunkiem do uczniaków). Ma to być nauczyciel, który kocha swoją pracę, który zna i rozumie język niemiecki a nie tylko się go gdzieś tam kiedyś uczył albo skończył jakieś tam studia. Ma mieć pasję, do cholery! Inaczej nic z tego, poważnie. Ma to być nauczyciel, który pozna Twoje potrzeby i będzie potrafił się do nich dostosować. Ma to być nauczyciel, który się myli, i który się do swoich błędów przyznaje. Ma to być nauczyciel, na którego zajęcia będziesz czekać z uśmiechem na ustach, i które w ten sam sposób będziesz kończyć.

Nauczyciel niemieckiegoDobrze, zostawię już nauczycieli. Ci ?szkolni? i tak nie mają lekko, uwierzcie mi. Tak na marginesie: w powyższym akapicie miałem na myśli przede wszystkim wybór nauczyciela do lekcji indywidualnych, ale cechy te przydadzą się również nauczycielom w szkołach. Belfrzy, weźcie to sobie do serca, uśmiech i dobre uczynki wracają, zaciekawcie uczniów lekcją a odwdzięczą się swoim zainteresowaniem i chętnie będą w tej lekcji uczestniczyć.

A jak macie się uczyć bez nauczyciela? Das kann nämlich ein bisschen problematisch sein. Dlaczego ?problematisch?? A niby ilu rzeczy jesteśmy się w stanie nauczyć zupełnie samodzielnie? Jazda na rowerze? Odpada. Pływanie? Zero. Mówienie? Chyba żartujesz. Dlatego też podziwiam osoby, które próbują samodzielnie brnąć w gąszcz językowej dżungli. Nie twierdzę, że nauczenie się języka obcego na własną rękę jest zupełnie niemożliwe, ale na pewno jest to proces o wiele trudniejszy i bardziej czaso- oraz pracochłonny w porównaniu do uczenia się z lektorem/nauczycielem. Postaram się więc pomóc osobom, które są na tyle odważne, żeby robić to auf eigene Faust.

Co jest potrzebne? Na co zwrócić uwagę? 

Wypunktuję najważniejsze elementy:

Gedächtnis der NationProjekt „Gedächtnis der Nation” jest zupełnie nowatorskim sposobem przekazywania historii. Patronat nad tym projektem sprawuje Christian Wulff. „Unsere Geschichte. Das Gedächtnis der Nation” wystartowało wczoraj i ma za zadanie zapisać (w formie wywiadów wideo) i przekazać przyszłym pokoleniom historię Niemiec opowiedzianą ustami osób, które w tej historii brały udział.

Wszystkie wywiady są sprawdzane przez redakcję, porządkowane i publikowane w internecie, zupełnie za darmo. Projekt kierowany jest przede wszystkim do osób zainteresowanych historią, do uczniów i studentów, ale sądzę, że powinny się nimi też zainteresować osoby, dla których język niemiecki jest językiem obcym. Inicjatorami projektu są Guido Knopp (ZDF) oraz Hans-Ulrich Jörges (stern).

Ideę całego przedsięwzięcia bardzo dobrze przedstawia poniższy opis (via zdf.de):

Jak uzyskać certyfikat językowy z języka angielskiego i niemieckiego?Poniższe sprawozdanie nadesłała Aleksandra Umińska z Gimnazjum Nr 1 w Nowym Dworze Mazowieckim. Opis ten, podobnie jak opublikowane wcześniej sprawozdanie z projektu przeprowadzonego w Pielgrzymowicach, powinien rozjaśnić sprawę organizacji oraz przeprowadzenia gimnazjalnych projektów edukacyjnych. Do sprawozdania dołączona jest ulotka, którą uczniowie rozdawali podczas prezentacji. Brakuje jedynie całej prezentacji w PowerPoint, ale to nie powinno tutaj stanowić żadnego problemu.

Główny cel projektu

Uczniowie potrafią wyszukać informacje dotyczące wszystkich dostępnych certyfikatów jęz. z j. angielskiego oraz niemieckiego (instytucje, które przeprowadzają te egzaminy, ceny, terminy, zakres tematyczny). Ponadto znają strukturę powyższych egzaminów, potrafią wskazać podręczniki, które służą przygotowaniu do egzaminów. Potrafią wyszukać oferty kursów przygotowujących do egzaminów, wskazać te najkorzystniejsze. Ważnym elementem jest również propagowanie wśród młodzieży gimnazjalnej uczenia się języków obcych oraz wskazanie wielu korzyści płynących z ich znajomości.

Szkoła XXI wieku, szkoła 2.0, nowoczesna szkoła – określeń jest wiele, cel pozostaje zawsze ten sam: nauczać, do tego efektywnie, ale coraz częściej także… efektownie? Takie wrażenie mam nieraz, patrząc na wszystkie te modyfikacje polskiego systemu edukacji. Obserwuję ten pęd ku lepszemu i zdaje mi się czasami, że w tym wszystkim jakoś zapomina się o prawdziwych celach, liczy się jedynie wprowadzanie innowacji i zmiany, zmiany, zmiany. Nie żebym był przeciwko, wręcz odwrotnie, jestem za, ale proponuję umiar i dokładne przemyślenie każdego kroku. Zmiany te są oczywiście bardzo potrzebne, ponieważ polska szkoła zatrzymała się poniekąd w rozwoju i dalej tkwi w schematach sprzed kilkunastu a nawet kilkudziesięciu lat (z małymi wyjątkami bardziej unowocześnionych placówek). Życie i codzienność uczniów są wręcz opanowane przez technologię, więc jej obecność na lekcjach wydaje się być nieuniknionym następstwem rozwoju. W artykule skupię się na najbardziej popularnych i najczęściej dyskutowanych zmianach, także tych, które jeszcze nie weszły w życie. Będą to następujące elementy: wykorzystanie tablic interaktywnych, netbooki/tablety dla uczniów oraz e-podręczniki.

Tablice interaktywne

Wykorzystanie tablic interaktywnych w szkole nie jest już niczym nowym, od dłuższego czasu można je znaleźć w wielu placówkach. Jest to nic więcej jak połączenie białej tablicy (nie takiej zwykłej, suchościeralnej) oraz projektora podłączonego do komputera.

Na tablicy pokazywany jest obraz z komputera a specjalnie przygotowane materiały dają uczniom możliwość interaktywnej pracy z danym tematem, co plusdotychczas, przy korzystaniu z tradycyjnych materiałów, było niemożliwe. Elementy mogą być dowolnie przesuwane, do poszczególnych poleceń mogą być dołączone nagrania audio oraz wideo, których odtworzenie odbywa się po jednym kliknięciu/dotknięciu tablicy. Jeżeli natomiast w pracowni jest dostęp do Internetu, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby pewne tematy urozmaicić o dodatkowe informacje z sieci. Z tablicą interaktywną można pracować też jak z tradycyjnym komputerem – można przykładowo otwierać na niej różne programy. Innym wyjściem są tablice, które łączą w sobie funkcjonalność tablicy interaktywnej, tablicy suchościeralnej (możemy po niej pisać odpowiednimi markerami) oraz tablicy magnetycznej. Obsługa takiej tablicy odbywa się często poprzez bezprzewodowy sterownik pracujący w technologii Bluetooth. Wykorzystanie tablic interaktywnych ma jeszcze jedną zaletę: nie musimy brudzić się kredą a dyżurny nie musi moczyć gąbki :)

Tablice multimedialne to jednak nie tylko superlatywy. Częstym problemem jest fakt, że w wielu pracowniach stoją one po prostu nieużywane. Nauczyciele minusnieraz nie wiedzą jak z nich korzystać, bo nie zostali odpowiednio przeszkoleni lub nie ma wystarczających materiałów do pracy z taką tablicą. Wydawnictwa pracują nad tym bez przerwy, jednak zapełnienie rynku jeszcze trochę potrwa. Kolejnym minusem jest nakład pracy i finansów na odpowiednie przygotowanie pracowni. Potrzebna jest przede wszystkim tablica, do niej projektor i oczywiście komputer. Taki zestaw może kosztować nawet do 20 tysięcy złotych. Wracając do nieużywania tablic przez niektórych nauczycieli, dochodzi do tego kolejny problem: niechęć udostępnienia pracowni innym nauczycielom, którzy chętnie by z takiej tablicy na własnych lekcjach skorzystali…

Matura 2012 z języka niemieckiegoPod koniec sierpnia 2011 roku Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała na swojej stronie internetowej Informator o egzaminie maturalnym z języka obcego nowożytnego od roku szkolnego 2011/2012. Jak już zapewne wiecie, wprowadzono kilka zmian, które określiłbym raczej jako „dające się przewidzieć” czy „oczekiwane”, gdyż odzwierciedlają one wytyczne reformy programowej z 2009 roku. Jednak jest to coś, z czym należy się oczywiście zapoznać przed przystąpieniem do egzaminu. Wzbudzającą o niektórych osób kontrowersje zmianą w maturze ustnej 2012 jest zniesienie podziału na maturę ustną na poziomie podstawowym i rozszerzonym, mówiąc inaczej: wszyscy uczniowie zdają ten sam egzamin! Efektem tej zmiany będzie oczywiście konieczność wprowadzenia innych poleceń, zadań. Nowy zestaw egzaminacyjny będzie składał się więc z trzech zadań, polecenia do zadań 1 i 3 będą sformułowane w języku polskim, natomiast do zadań 2 i 3 dołączony będzie materiał ikonograficzny.

Einsatz des Computers im FremdsprachenunterrichtDie Entwicklung der Informationstechnologien und Kommunikationstechniken hat dazu geführt, dass Computer, die dank dem Internet in ein globales Netz verbunden wurden, sowohl zu Hause als auch am Arbeits- und Lernplatz weltweit benutzt werden. Dieses Medium ermöglicht sehr schnelle Kommunikation zwischen den Menschen, die in einer für sie gemeinsamen Sprache stattfindet. Computer und Internet werden also ein Werkzeug zum Fremdsprachenlernen (Gajek 2002:9 ff.).

Diese neue Technologie ändert die Methoden der Fremdsprachenarbeit. All die Veränderungen betreffen sowohl die Lehrenden als auch die Lernenden. Bisher haben die Lehrer im Unterricht nur Materialien aus den Lehrbüchern benutzt und die Sprachkenntnisse der Schüler waren nur auf diese beschränkt. Die neuesten Untersuchungen zeigen auf, dass es Diskrepanzen zwischen der Sprache in den Lehrbüchern und der in der Realität gibt. Früher hatte der Lehrer die Möglichkeit, nur ein Lehrbuch unter vielen auszuwählen und heute kann er außerdem viele authentische Texte im Internet finden und im Unterricht anwenden. Die Lernenden haben auch den Zugang zu verschiedenen fremdsprachlichen Beständen des Internets, sie korrespondieren per elektronische Post mit Anderen und zudem führen Gespräche mit Hilfe der Programme der synchronischen Kommunikation. Sie bemerken sehr schnell die Unterschiede zwischen der Sprache im Lehrbuch und der, die in der realen Welt verwendet wird. Also verändern sich auch die Erwartungen dem Fremdsprachenlehrer gegenüber (ebd.).